Zniszczone ręce Print E-mail

Jak zadbać o zniszczone ręce? Albo jak ich uniknąć?

Dłonie są wizytówką każdej kobiety.

Zadbane o gładkiej skórze i równomiernym zdrowym kolorycie są marzeniem każdej z nas.
Skóra dłoni jest bardzo cienka, prawie pozbawiona gruczołów łojowych, niedokrwiona, wystawiona przez cały rok na promieniowanie słoneczne, a zimą dodatkowo na nieludzko niską temperaturę. Gdy dodamy do tego częsty kontakt z wodą i detergentami otrzymujemy problem zniszczonej skórze dłoni.

Dłonie suche, szorstkie, zaczerwienione i swędzące zimą a pokryte plamami latem nie tylko zdradzają nasz wiek ale też zaniedbania w pielęgnacji, brak ochrony przed czynnikami drażniącymi, a czasem nawet zaburzenia w metabolizmie.

Jak pielęgnować dłonie, aby zachowały zdrowy i młody wygląd?

Po pierwsze ochrona:

  • ogranicz kontakt z wodą do minimum,
  • naczynia myj w rękawiczkach ochronnych,
  • do prania używaj pralki,
  • używaj rękawiczek przy wszystkich pracach domowych włącznie ze ścieraniem kurzu i obieraniem warzyw,
  • do mycia dłoni używaj wyłącznie łagodnych środków myjących,
  • po każdym kontakcie z wodą posmaruj ręce kremem.

Po drugie pielęgnacja:

  • dobry krem tworzy ochronny płaszcz na powierzchni skóry, goi pęknięcia, zmniejsza zaczerwienienia i rozjaśnia powierzchowne przebarwienia; krem służy dłoniom jak ubranie,
  • raz w tygodniu wykonaj peeling dłoni, nałóż odżywczą maseczkę i zabezpiecz dłonie foliowymi woreczkami na 30 minut lub bawełnianymi rękawiczkami na całą noc.

Po trzecie odżywianie od wewnątrz:

  • dbaj o to by dostarczać organizmowi wystarczającej ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych - oliwa z oliwek, olej lniany, olej sezamowy, olej z nagietka.

Jeżeli mimo twoich starań dłonie są wciąż bardzo suche i zniszczone poddaj się zabiegowi parafinowemu w gabinecie kosmetycznym. A jeżeli sucha jest skóra całego ciała radzę sprawdzić tarczycę z pomocą lekarza. Jednym z objawów zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy jest przesuszona skóra.

Przepis na peeling domowy.

Łyżkę drobnoziarnistej soli morskiej połączyć z 2-3 łyżkami naturalnego olej kokosowego lub oleju z pestek winogron. Przeprowadzić peeling i opłukać skórę letnią wodą.

Kremy które polecam.

Gehwol krem do rąk z mocznikiem
Femi maseczka na dłonie
Neutrogena krem do rąk
SVR Xerial
Avene Cold Cream do rąk
maść witaminowa - dostępna w aptece
maść Novarte - w aptece

AddThis Social Bookmark Button
 
Jaki krem na mróz? Print E-mail

Często w okresie jesiennym słyszymy pytanie: jaki krem na mróz? Każdy z nas zanim wyjdzie na mróz starannie dobiera sobie ubranie. Wiemy dobrze iż powinno ono być z naturalnych surowców tak aby dobrze ochroniło nas przed mrozem ale jednocześnie pozwalało naszej skórze swobodnie oddychać.

Otóż dokładnie takie same kryteria powinien spełnić również krem na zimę.

Krem na zimę powinien być jak dobre zimowe ubranie.
- po pierwsze powinien uzupełniać braki w cemencie między komórkowym naszego naskórka,
- i po drugie powinien tworzyć na powierzchni skóry film lipidowy który będzie jak ciepły szalik chronił naszą skórę przed mrozem, wiatrem i szybkimi zmianami temperatur, które towarzyszą nam przy wychodzeniu i wchodzeniu do ciepłego pomieszczenia.
Co oznacza iż krem na mróz musi być tłusty, bogaty w lipidy, treściwy - ewentualnie może być półtłusty.

Aby to kremowe ubranie nie było dla nas uciążliwe przy aplikacji makijażu, kosmetyku z filtrem, lub przy skórze tłustej można zastosować kilka małych sztuczek:
- krem na mróz położyć na 30 minut przed położeniem makijażu i wyjściem z domu,
- puder sypki lub w kamieniu można położyć dopiero po dotarciu do pracy i po tym jak temperatura skóry się wyrówna z temperaturą otoczenia,
- jeżeli ktoś ma skórę tłustą i skłonną do wyprysków polecam kremy ekologiczne. Naturalne oleje roślinne stosowane w kosmetykach ekologicznych dobrze wtapiają się w skórę i nie pozostawiają lepkiego filmu na jej powierzchni. Mają też tę podstawową zaletę iż nie zatykają porów.

Dla osób które jadą niedługo na narty, są po zabiegach medycznych  lub generalnie spędzają dużo czasu na wolnym powietrzu konieczna jest również ochrona przeciwsłoneczna.
Niektóre kremy na mróz zawierają niewielki filtr słoneczny ale wysoko w górach lub na przełomie zimy i wiosny gdy słońce operuje szczególnie ostro zalecam stosowanie przyzwoitego filtru przeciwsłonecznego - przynajmniej SPF 30+. Na szczęście teraz są dostępne wysokie filtry fizyczne w pudrach mineralnych. To ułatwia aplikację i komfort. Zamiast po wchłonięciu się kremu na mróz nakładać kolejną warstwę kremu wystarczy cerę przypudrować filtrem mineralnym.  

Polecam następujące produkty:
Macrobiotic -  Femi
Krem redukujący zaczerwienienia - BanDi
Cold Cream lub Cicalfate - Avene
Medical Barrier Cream- Epionce
Gerlavit - Gehwol
Element Control - Babor
Winter Cream - Janssen
Filtry w pudrze mineralnym - Sunforgettible Colorescience

AddThis Social Bookmark Button